Mamy 11 tys. podpisów


Na początku jesieni mogliśmy dokonać pierwszych podsumowań. Zbieraliśmy podpisy nie tylko 30 sierpnia przy Komandorze, ale także w mareckich szkołach, sklepach i punktach usługowych oraz na stronie petycja.pl.  W sumie uzbieraliśmy 7955 podpisów tradycyjnych oraz 3032 podpisy elektroniczne (tych ciągle przybywa, strona petycji działa nadal). Z nimi zaczęliśmy pielgrzymować do urzędników i polityków. Byliśmy u Wojciecha Dąbrowskiego, ówczesnego szefa mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Po jego odwołaniu zapukaliśmy do drzwi jego zastępcy – Stanisława Dmuchowskiego. Nie zapomnieliśmy o posłach. Byliśmy u Stanisława Żmijana (PO), Andrzeja Adamczyka (PiS), nasze dokumenty otrzymał także Janusz Piechociński (PSL), który kibicował akcji w blogu. Wasze podpisy trafiły także na ręce Radosława Stępnia, wiceministra infrastruktury. Napisaliśmy także apel – a jakże by inaczej – do samego premiera Tuska. Wreszcie, całkiem niedawno dokumenty otrzymał Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki, który zadeklarował się jako zwolennik budowy obwodnicy Marek. Oby wszyscy nam pomogli…

  1. Brak komentarzy, jeszcze.
(nie będzie widoczne)