Kancelaria prezydenta odpowiada ws. obwodnicy


Jesienią zaczął się remont Al. Piłsudskiego, zrobiły się korki i pewnie część z Was zadała sobie pytanie: a co z obwodnicą. Zapewniamy – trzymamy rękę na pulsie. Ba, mamy wreszcie odzew z ważnej instytucji państwowej – otrzymaliśmy sygnał z Kancelarii Prezydenta.

W jednym z ostatnim numerów „Newslettera M@reckiego” informowaliśmy o naszym liście do prezydenta Bronisława Komorowskiego. W grudniu 2009 r., kiedy jeszcze nie  było wiadomo, że marszałek sejmu i poseł z Mazowsza będzie kandydować w  wyborach prezydenckich, otrzymaliśmy od niego ciepłe pismo, w którym  podkreślał, że obwodnica ma „strategiczne znaczenie dla rozwoju nie tylko  miasta Marki i powiatu wołomińskiego, ale również dla całej metropolii warszawskiej”.

Postanowiliśmy przypomnieć mu o tej sprawie. W naszym liście poprosiliśmy Bronisława Komorowskiego o szczególny patronat i wsparcie dla realizacji tej inwestycji. Otrzymaliśmy właśnie odpowiedź. Oprócz kilku standardowych uprzejmości znalazła się ważna deklaracja…

„Chciałbym poinformować, że Kancelaria Prezydenta RP zwróciła się do Ministerstwa Infrastruktury z prośbą o informację na temat planowanej inwestycji” – napisał Piotr Kupaj, dyrektor biura doradców i opinii  Kancelarii Prezydenta.

Cieszymy się, że resort otrzyma taki dokument. Chcemy bowiem, by obwodnicę Marek wpisano do Krajowego Programu Budowy Dróg i Autostrad i zagwarantowano jej finansowanie. O tym, że nie musi być to prosta sprawa, świadczą ostatnie publikacje prasowe. Jak ostatnio doniosły gazety (Gazeta Wyborcza oraz Puls Biznesu)  resort finansów twardo negocjował z Ministerstwem Infrastruktury wydatki na drogi krajowe na kolejne lata. W efekcie o ile do 2012 r. mają się one  utrzymać na poziomie powyżej 20 mld zł, to już rok później drastycznie spadną – nawet do 10 mld zł. Dlatego tak istotne jest przypominanie urzędnikom o znaczeniu obwodnicy Marek – nie tylko dla mieszkańców (co jest dla nas najważniejsze), ale również polskich i zagranicznych użytkowników  drogi.

Problem finansowania to jedno, decyzja środowiskowa – to drugie. Bez tych dwóch rzeczy nie można się zabierać nawet za planowanie i budowę obwodnicy. Na skutek protestów przeciwników obecnego przebiegu obwodnicy (spoza Marek) Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska uchylił decyzję środowiskową. Raport środowiskowy wymagał uzupełnień. Na szczęście doczekaliśmy się ich. Jest już w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Szczepan Ostasz, Grupa Marki 2020

  1. #1 przez Tomek dnia 18.10.2010 - 10:03

    dzieki Panowie za monitoring sprawy i pukanie gdzie sie da (a w tym przypadku do najwyzszej wladzy choc z drogownictwem nie ma ona wiele wspolnego) – dobra robota !

Komentarze nie są dozwolone.